1 sierpnia zanotowano w Turcji uliczne protesty przeciwko przymykaniu przez władzę oczu na szmugiel broni dla terrorystów syryjskich z amerykańskiej bazy lotniczej w Incirlik. Zapytania poselskie zgłosił w tej sprawie wobec premiera Recepa Tayypa Erdogana i ministra spraw zagranicznych Ahmeda Davutoglu lider klubu parlamentarnego Partii Ruchu Narodowego (MHP), Oktay Vural (na zdjęciu).
Vural poinformował środki masowego przekazu o tajnym dowództwie w tureckiej prowincji Adana, w której znajduje się też amerykańska baza lotnicza Incirlik. We współpracy z Arabią Saudyjską i Katarem dowództwo dostarcza terrorystom syryjskim uzbrojenia i pomocy w zakresie komunikacji. Vural domaga się upublicznienia przez premiera Erdogana informacji na temat dowództwa, zaś od ministra Davutoglu podania informacji na temat dokładnej liczby syryjskich uchodźców w kraju oraz miejsca ich pobytu.
Według informacji norweskiej rozgłośni radiowej Austin, grupa oficerów CIA, MI6 oraz dezerterów z syryjskiej armii utworzyła w prowincji Adana centrum dowodzenia, dostarczające broni i pomocy w zakresie komunikacji terrorystom działającym na terenie Aleppo i starających się przejąć władzę nad tym handlowym centrum kraju.
(na podst. Fars News Agency opr. R.L.)







