Według informacji irackiego serwisu Quanon, syryjscy rebelianci zaatakowali dom szyickiej rodziny na osiedlu Sajede Zajnab w Damaszku, mordując wszystkich członków rodziny, na koniec zaś wieszając najmłodszego z nich – kilkuletniego chłopca (na zdjęciu).
W piątek terroryści z tzw. „Wolnej Armii Syryjskiej” zaatakowali też rodzinę Al-Beri zamieszkałą na osiedlu Bab al-Neirab w Aleppo, mordując wszystkich jej piętnastu członków przed budynkiem miejscowej szkoły.
W reakcji na rozprzestrzenienie się w internecie zdjęć mordów popełnianych przez rebeliantów, duchowny wahhabicki z Arabii Saudyjskiej Mahomet al-Arifi zaapelował na Twitterze o dalsze ataki przeciwko syryjskim funkcjonariuszom i ludności cywilnej popierającej rząd, jednak o niedopuszczanie do upublicznienia zdjęć z tych ataków.
(na podst. Fars News opr. R.L.)







