Grupa trzynastu posłów niemieckiej partii chadeckiej CDU zwróciła do pozostałych członków tego ugrupowania o nadanie parom homoseksualnym prawa do wspólnych rozliczeń podatkowych. W pierwotnej, ostatecznie nieprzyjętej wersji listu mowa była też o prawie adoptowania dzieci. List poparła uchodząca za jednego z najbardziej konserwatywnych polityków CDU minister ds. rodziny w obecnym rządzie Angeli Merkel, pani Kristina Schröder. W wywiadzie dla niemieckiej prasy, pani minister tłumaczyła swoje stanowisko w wyjątkowo kuriozalny sposób: „Homoseksualiści żyjący w związkach partnerskich biorą za siebie odpowiedzialność. W ten sposób urzeczywistniają wartości konserwatywne”.
(na podst. „Gazeta Wyborcza” opr. R.L.)
Komentarz Redakcji: Po brytyjskich konserwatystach forsujących przywileje dla zboczeńców, list wystosowany przez niemieckich chadeków jest kolejną ilustracją moralnej i ideowej degrengolady demoliberalnej prawicy zachodnioeuropejskiej. Konserwatyzm i chadecja okazały się dwiema drogami wiodącymi ku przepaści. (R.L.)








2 komentarze