Stacjonujące na południu kraju jednostki wojskowe oceniane jako sympatyzujące z odsuniętym w lutym od władzy byłym prezydentem państwa, Ali Abdullahem Salehem opuściły we czwartek swoje miejsca stacjonowania. Dowódcy protestują w ten sposób przeciw planowanym przez nowego prezydenta, Abda Rabbo Mansura Haddi reformom dowództwa wojskowego. Pretekstem do buntu było przekazanie drugiej brygady Gwardii Republikańskiej pod dowództwem Ahmeda Saleha, starszego syna byłego prezydenta z regionu Abian gdzie toczą się walki z Al-Kaidą, do regionu wojennego „Południe”. Według buntowników, prezydent Haddi chce w ten sposób zmniejszyć wielkość sił pozostających pod dowództwem Ahmeda Saleha.
(na podst. geopolitika.ru opr. R.L.)







