W Syrii wciąż trwa ofensywa sił rządowych, które metodycznie oczyszczają kraj z finansowanych i dozbrajanych zza granicy zbrojnych band „opozycji”. W piątek syryjska armia zadała ciężkie straty rebeliantom w Aleppo, niszcząc jedną z ich kryjówek. Podczas operacji w dzielnicach al-Hatab i al-Ansari zlikwidowano strzelca wyborowego szczurów i aresztowano poddających się. Jak doniesiono dzisiaj, wśród zabitych jest także jeden z przywódców terrorystów, Mohammad Yasir Qarandal.
Starcia trwają także w innych miastach Syrii. Syryjscy żołnierze zlikwidowali uzbrojoną grupę na przedmieściach miasta Lattakia, głównego portu Syrii.
Potyczki miały miejsce także w prowincji Homs, w miastach Talbiseh i al-Qusayr, gdzie syryjska armia pokonała kilka uzbrojonych grup.
Siły bezpieczeństwa wciąż napotykają i likwidują luźne grupki powstańców w pobliżu Damaszku oraz sąsiednich miast Daraya i Duma.
Zlokalizowany i zlikwidowany został także duży oddział terrorystów próbujących wejść do Syrii z Libanu.
Powodzenie ofensywy militarnej w kraju pociąga za sobą zintensyfikowanie wysiłków dyplomatycznych ze strony rządowej, apelującej o pokojowe zakończenie konfliktu na drodze negocjacji. Do rosyjskiej prasy przeciekły informacje o przygotowywanym planie ustąpienia Prezydenta Assada i przekazania władzy w ręce wojskowych, wspieranym jakoby przez Rosję, Chiny i Iran. Sprowokowało to do wypowiedzi przedstawicieli „opozycji”, którzy z góry zapowiedzieli brak zgody na jakiekolwiek pokojowe porozumienie, udowadniając, że zależy im wyłącznie na pełnej wasalizacji i anarchizacji Syrii.
Przypominamy, że w przyjętej jeszcze w lutym nowej Konstytucji Syrii przyjęto rozwiązania ograniczające władzę Prezydenta, a jednocześnie utrzymujące nacjonalistyczny i terytorialnie integralny charakter państwa.
Tymczasem, według nowego raportu ONZ, liczba uchodźców z Syrii wynosi około 200 tys. osób. Brak informacji o tym, ile z nich uciekło z kraju w wyniku terrorystycznej taktyki stosowanej przez „opozycję”.
Na podst. PressTV.ir, SANA.sy, polskiblog.ru oprac. M.P.







