Iran: NAM przeciwko imperializmowi

Podczas 16. szczytu państw niezaangażowanych w Teheranie, prezydent Ugandy Yoweri Museveni stwierdził że państwa zachodnie dążą do ustanowienia swoich baz wojskowych w nowych krajach na świecie prowadząc militarystyczną politykę. Po co Zachodowi te plany? Czy możliwe jest ustanowienie demokracji poprzez bombardowania? pytał retorycznie przywódca Ugandy. Ludy dążące do wolności są w stanie osiągnąć ją własnymi siłami, prawdziwa rewolucja nie potrzebuje bombardowań i ustanawiania stref zakazu lotów dodał Museveni odnosząc się do założonej w Paryżu grupy tzw. „Przyjaciół Syrii”, domagającej się utworzenia w tym kraju strefy zakazu lotów.

Okresowe przewodnictwo w Ruchu Państw Niezaangażowanych przekazane zostało przez Egipt Iranowi. Wizytujący Teheran jako pierwszy egipski przywódca od 1979 roku prezydent Mahomet Mursi zawarł w swoim wystąpieniu słowa pozwalające zakwalifikować go jako przeciwnika obecnego układu sił w świecie. Probierzem orientacji nowego Egiptu jest stosunek jego włądz stosunek do izraelskiego reżymu syjonistycznego i palestyńskiego ruchu niepodległościowego. W odniesieniu do tych kwestii Mursi powiedział: Palestyńczycy) nie powinni poświęcać większej uwagi dzielącym ich różnicom, lecz skupić się na zmaterializowaniu swojej sprawy, którą jest opór przeciwko okupacji. Coraz częściej dająca się zauważyć antyzachodnia pozycja Mursiego skłoniła szereg tytułów zachodniej prasy do wszczęcia przeciwko niemu kampanii. Brytyjski tytuł „The Independent” zasugerował niedawno że faktycznym zwycięzcą wyborów prezydenckich w Egipcie nie był Mursi, lecz związany z poprzednim proamerykańskim reżymem Ahmed Szafik. Z kolei amerykański „The Wall Street Journal” zatytułował jeden ze swoich artykułów Mursi podminowuje demokrację w Egipcie. Pojawienie się tego typu opinii prasowych świadczy o utracie przez Zachód nadziei na podporządkowanie sobie owych władz w Egipcie.

Z wypowiedziami Mursiego w sprawie palestyńskiej współbrzmiały wypowiedzi najwyższego przywódcy Iranu, Sajeda Alego Chamenei który wezwał do przeprowadzenia w okupowanej przez izraelski reżym syjonistyczny Palestynie referendum w którym Palestyńczycy mogliby zadecydować o swojej przyszłości politycznej.

(na podst. FarsNews opr. R.L.)

2 komentarze

Leave a Reply