– Iran może zaatakować bazy wojskowe USA na Bliskim Wschodzie w odpowiedzi na izraelski atak na jego obiekty nuklearne. – oświadczył przywódca libańskiego Hezbollahu, szejk Hasan Nasrallah. – Zapadła decyzja, żeby odpowiedzieć i odpowiedź będzie potężna. – powiedział Nasrallah w wywiadzie dla bejruckiej telewizji Al-Majadin. Dodał, że cele ataków odwetowych będą się znajdować nie tylko na obszarze Izraela: – Amerykańskie bazy w całym regionie mogą być irańskimi celami. Nasrallah zaznaczył, że odpowiedzialność za ewentualny atak Izraela na Iran ponosiłyby Stany Zjednoczone. O własnej organizacji mówił, iż Hezbollah nie ma broni chemicznej, ale gdyby doszło do wojny, i tak mógłby zadać Izraelowi ciężkie straty. Ostrzegł, że całe terytorium Izraela jest w zasięgu pocisków rakietowych Hezbollahu.
(Na podstawie PAP opracował A.D.)







