Ambasador USA w Libii Johan Christopher Stevens oraz trzech pracowników amerykańskiego konsulatu w Bengazi zginęli w trakcie ataku islamistycznych bojówek i tłumów oburzonych muzułmanów na placówkę. Sam budynek konsulatu został spalony. Przyczyną protestów był amatorski film „Niewinność muzułmanów” nakręcony przez zamieszkałego w Kalifornii izraelskiego Żyda Sama Bacile. Celem filmu sfinansowanego przez środowiska żydowskie było – wedle słów samego twórcy, który obecnie ukrywa się w nieznanym miejscu – ukazanie, że „islam to rak”.
Oktrojowany przez NATO wiceminister spraw wewnętrznych Libii Wanis al-Szarif stwierdził na konferencji prasowej w Bengazi, że ataku, w którym zginął ambasador USA i trzech innych Amerykanów, dokonali lojaliści Muammara Kadafiego. Potwierdził, że napastnicy w Bengazi, których nazwał „pozostałościami poprzedniego reżimu”, użyli granatników rakietowych. Zasugerował, jak pisze Reuters, że atak mógł być zemstą za ekstradycję z Mauretanii do Libii byłego szefa wywiadu Kadafiego, Abdullaha al-Senussiego.
Do podobnych protestów doszło w Kairze, gdzie demonstranci zaatakowali amerykańską placówkę dyplomatyczną i zdjęli flagę USA. Do protestujących otwarto ogień.
(na podst. Press TV, RT oprac. JS/MP)








Pingback: Xportal.pl — Libia: Porzucone dokumenty w zgliszczach ambasady
Pingback: Xportal.pl — Libia: Porzucone dokumenty w zgliszczach ambasady