Podczas drugiego dnia wizyty w Libanie papież Benedykt XVI wezwał do budowy społeczeństwa opartego na pryncypiach obrony życia i pokoju. Do chrześcijan, cierpiących w regionie prześladowania, Papież skierował słowa otuchy:
„Nie lękajcie się Kościoły Bliskiego Wschodu, bo Pan jest naprawdę z wami aż do skończenia świata! Nie lękajcie się, bo Kościół powszechny towarzyszy wam przez swą bliskość ludzką i duchową!”
Papież potępił przemoc i terroryzm, apelując o zaprzestanie dostaw broni do sąsiadującej z Libanem, ogarniętej wojną Syrii.
„Bez tego wojna nie może się skończyć, zamiast oręża trzeba przede wszystkim importować kreatywność i idee pokoju” – mówił Benedykt XVI.
Papież określił ów proceder mianem grzechu ciężkiego [uzbrojenie Wolnej Armii Syryjskiej napływa przede wszystkim z Arabii Saudyjskiej, Kataru i Izraela – przyp. red.] oraz wezwał do dialogu i poszanowania różnorodności.
„Dobrze jest widzieć akty współpracy i prawdziwego dialogu, budujące nowe sposoby wzajemnego życia. Lepsza jakość życia i integralnego rozwoju nie jest możliwa bez dzielenia się zasobami i umiejętnościami, poszanowania tożsamości każdego”
Następca św. Piotra mówił też o zgubnym wpływie mondialistycznego systemu gospodarczego na kondycję duchową jednostek, piętnował wyzysk, korupcję i uzależnienia.
„Logika gospodarcza i finansowa chce nieustannie narzucić nam swoje jarzmo i doprowadzić do pierwszeństwa +mieć+ nad +być+” – stwierdził.
W trakcie trzydniowej 24. zagranicznej wizyty apostolskiej Papież odwiedzi Bejrut, Harissę, Baabdę, Bzommar, Bkerké i Charfeh. Podpisana zostanie posynodalna adhortacja apostolska Ecclesia in Medio Oriente. Wizyta Papieża w Libanie wywołała ogromny entuzjazm lokalnych chrześcijan. Do wizyty papieskiej pozytywnie odniósł się również Hezbollah, który wzniósł okolicznościowe sztandary z portretem Benedykta XVI i podpisem: „Witamy Was w ojczyźnie oporu. Hezbollah”. Przeciwko pielgrzymce protestowały nieliczne grupy sunnickich fanatyków religijnych.
(Na podstawie KAI i PAP opracował BB)








4 komentarze