Nowe uregulowania zaproponowane 14 listopada przez Komisję Europejską ograniczyć mają możliwość dokonywania tzw. krótkiej sprzedaży oraz zakupów swapów ryzyka kredytowego (ang. credit default swap – CDS). Obydwa instrumenty finansowe oceniane są jako oderwanie od realnej gospodarki – w pierwszym przypadku chodzi o rodzaj zakładów dotyczących wzrostu lub spadku cen określonego rodzaju papierów dłużnych, w drugim natomiast o podobne zakłady dotyczące wypłacalności państwa. Zgodnie z proponowanymi regulacjami, posługiwanie się każdym z instrumentów zostanie ograniczone obowiązkiem posiadania powiązanych z nimi papierów dłużnych i aktywów. Usunięte mają być również przepisy nakazujące dokonywanie przez przedsiębiorstwa wyceny i określonych decyzji inwestycyjnych na podstawie ratingów przygotowywanych przez agencje ratingowe. Ma to zmniejszyć ich wpływ na gospodarkę. Wymienia się w tym kontekście trzy największe amerykańskie agencje: Standard&Poor’s, Moody’s Investrors i Fitch, obarczając je współodpowiedzialnością za obecny kryzys zadłużeniowy. W celu zwiększenia konkurencji oceniane przez swoich klientów mają być również same agencje. Europejski Urząd Papierów Wartościowych i Rynków ESMA będzie miał prawo cofnąć agencjom zgodę na ocenianie państw korzystających z pomocy finansowej MFW lub UE na walkę z kryzysem, zaś w przypadku gdy ESMA oceni że notowania mogą powiększyć lub przyspieszyć destabilizację lub nieracjonalność rynków, będzie mogła zawiesić możliwość oceniania danego państwa na czas dwóch miesięcy. Inwestorzy uzyskają prawo skarżenia agencji za straty poniesione w wyniku wystawienia przez nią błędnej oceny.
(na podst. „Rzeczpospolita” oprac. R.L.)







