Od Redakcji: W ubiegłym tygodniu miała miejsce wizyta Ojca Świętego Benedykta XVI w Libanie. Publikujemy komentarz do tego wydarzenia pisany z perspektywy jednego z czołowych libańskich ugrupowań politycznych tj. szyickiego ruchu Hezbollah, blisko współpracującego z Iranem i Syrią, walczącego o wyzwolenie Palestyny spod okupacji syjonistycznej i postulującego współpracę między wyznawcami chrześcijaństwa i islamu.
Podczas zakończonej niedawno historycznej wizyty w Libanie papież Benedykt XVI naświetlił stanowisko Watykanu wobec wielu istotnych spraw, z których najważniejszą jest kryzys w Syrii.
Papieskie przesłanie wyrażone w czasie pielgrzymki było wielowymiarowe, dotykało tak różnorodnych spraw jak pokój, koegzystencja, tolerancja i współpraca, ale znaczenie samej wizyty i jej przesłania jest podkreślane coraz bardziej z uwagi na delikatną i zarazem niebezpieczną sytuację w regionie. Do wygłoszenia swego przesłania papież wybrał Liban, aby podkreślić kluczową rolę jaką nasz kraj może pełnić wobec wydarzeń w regionie i na świecie.
Pierwszym przesłaniem papieża dotyczyło pokojowego współistnienie chrześcijan i muzułmanów które może służyć jako przykład do którego mogą odwoływać się grupy na całym świecie. Drugie wyrażało wielką obawę i troskę o chrześcijan na Wschodzie, w czym wyraża się poważne zatroskanie Watykanu o ich los. Trzecie przesłanie dotyczyło kryzysu w Syrii i wyjaśniło podejście papieża do problemu: odrzucenie przemocy, powstrzymanie wwozu broni do kraju i co najważniejsze potrzebę wypracowania politycznego rozwiązania kryzysy które osiągnąć można tylko na drodze dialogu władz i grup opozycyjnych.
Watykańskie stanowisko wobec Syrii różni się od tego które reprezentują rządy USA i innych państw Zachodu które dążą do podsycania konfliktu między dwoma grupami. Oczywiście, papież nie ma obecnie możliwości by mobilizować i posyłać do boju armie, lecz dysponuje wciąż ogromną władzą moralną i duchową która podnosi znaczenie jego stanowiska i potrafi przyciągać do niego ludzi.
Pośród rozwijającego się w regionie chaosu, głos papieża jest głosem mądrości, rozwagi i rozsądku, zwłaszcza na tle fanatycznych prób zniszczenia Syrii poprzez wciągnięcie jej w wojnę domową która doprowadziłaby także do ucieczki chrześcijan, tak jak miało to miejsce w Iraku z powodu działań tych samych co dzisiaj krajów arabskich i zachodnich.
Wielką odpowiedzialnością mieszkańców Zachodu jest stanąć razem z papieżem, a nie z rządami które doprowadziły jedynie do katastrof społecznych i gospodarczych z powodu swojej natury – chciwej i gotowej do finansowania wojen i okupacji naszego regionu.
Naszą, równie dużą odpowiedzialnością jest skutecznie ostrzegać i przyczyniać się do przebudzenia otępiałych zachodnich mas które nie wiedzą, lub są obojętne wobec przestępczej polityki uprawianej przez ich przedstawicieli w rządach i parlamentach .
Obecna walka jest przede wszystkim walką o sumienie i świadomość. Mieszkańcy Zachodu mają możliwości przeprowadzenia oczekiwanych zmian stawiając swym przedstawicielom we władzach pytania, albo odsuwając ich od władzy w najbliższych wyborach. Walka ta jest niezbędna i nieunikniona. Jej celem jest zdobycie serc i umysłów mieszkańców Zachodu. Mogą oni zrobić wiele i uczynią to gdy staną po właściwej stronie, gdzie rozbrzmiewa tylko głos mądrości.
(żródło: al-Manar, przekład z jęz. angielskiego – Redakcja Xportal.pl)
*
Ibrahim Musawi: (ur. 1965) libański dziennikarz i publicysta, redaktor naczelny tygodnika „al-Intikad”. Od 1998 r. występuje jako rzecznik prasowy Hezbollahu.