14 października izraelskie lotnictwo, operujące najprawdopodobniej z wysp na Morzu Czerwonym należących do Erytrei, zaatakowało znajdującą się w Chartumie fabrykę „Jarmuk”, produkującą pociski artyleryjskie. Kilkanaście osób zostało rannych, zaś najpewniej dwie zginęły. Świadkowie mówią o poprzedzającej pożar fabryki serii wybuchów oraz że jeszcze przed detonacją widzieli nadlatujące niezidentyfikowane obiekty. Minister informacji Sudanu Ahmed Belal oświadczył że atak przeprowadziły cztery izraelskie myśliwce. Potępili atak między innymi szef Biura Politycznego Hamasu Chaled Meszal, władze irańskie i Liga Państw Arabskich. 26 października z wyrazami solidarności do prezydenta Sudanu Omara Baszira zadzwonił prezydent sąsiedniego Egiptu Mahomet Mursi. Mursi zapewnił tez sudańskiego przywódce o pełnym poparciu Egiptu dla władz Sudanu. Podobne deklaracje złożył wicepremierowi Sudanu Alemu Osmanowi Taha egipski premier, Chiszam Kandil.
(na podst. evrazia.org opr. R.L.)







