W komunikacie wydanym 11 stycznia rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o ruchach okrętów związanych z przygotowaniami do planowanych na koniec stycznia, bezprecedensowych ćwiczeń na Morzu Śródziemnym wszystkich flot rosyjskich: Północnej, Bałtyckiej, Czarnomorskiej i Oceanu Spokojnego. Dwa okręty Floty Bałtyckiej wpłynęły do portu w La Valetta na Malcie, skąd po uzupełnieniu zapasów wody pitnej i żywności udadzą się do wschodniej części Morza Śródziemnego. Grupa taktyczna okrętów Floty Czarnomorskiej uzupełniała 10 stycznia zapasy w Larnace na Cyprze, a okręty Floty Północnej, po złożeniu wizyty w hiszpańskim porcie w Ceucie, wzięły kurs na Kretę. Tego samego dnia źródła wojskowo-dyplomatyczne podały, że wielki okręt desantowy Floty Czarnomorskiej „Saratow”, mający na pokładzie kilka jednostek sprzętu bojowego i oddział Specnazu, przepłynął 9 stycznia przez cieśniny Bosfor i Dardanele na Morze Egejskie i w przyszłym tygodniu wpłynie do syryjskiego portu Tartus, gdzie mieści się punkt zaopatrzeniowy rosyjskiej marynarki wojennej.
Źródło: osw.waw.pl
Komentarz Redakcji: Nadeszła zatem odpowiedź strony rosyjskiej na niedawne rozmieszczenie natowskich wyrzutni rakiet na granicy turecko-syryjskiej. Rosja najwyraźniej nie zamierza oddać Syrii organizowanym, finansowanym i koordynowanym przez blok zachodni bandom „syryjskiej opozycji”. (A.D.)







