Jak donosi irańska agencja medialna PressTV, przedstawiciele Talibanu poinformowali o dzisiejszym ataku na polskich żołnierzy w prowincji Ghazni. W domniemanym ataku z użyciem materiałów wybuchowych zginął jeden żołnierz Wojska Polskiego a dwóch zostało rannych.
Informacje te nie zostały jak dotąd oficjalnie skomentowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej, nie powieliły ich także polskojęzyczne media.
Trzy dni temu w Afganistanie zginął 36-letni kapitan jednostki GROM.
Aktualizacja 20:48: Atak miał nastąpić w strefie Shelgar w prowincji Ghazni, podczas służby patrolowej polskich żołnierzy.
Źródło: http://www.presstv.ir/detail/2013/01/26/285677/polish-soldier-killed-in-afghanistan/ , http://www.presstv.ir/detail/2013/01/26/285700/polish-soldier-killed-in-afghanistan/
Komentarz Redakcji: Każda taka informacja lub pogłoska każe pytać o sens udziału Wojska Polskiego w okupacji Afganistanu prowadzonej przez NATO. Brak korzyści politycznych i ekonomicznych tej operacji dla naszego kraju jest oczywisty. Podnoszona często kwestia wyszkolenia Sił Zbrojnych RP być może byłaby zasadna, gdyby nie galopująca dekonstrukcja Wojska Polskiego dokonywana w ostatnich latach przez politykierów i charakter okupacji Afganistanu, uzależniający nasz kontyngent od „sojusznika” zza oceanu. W świetle informacji o niejawnych rozmowach, jakie mają prowadzić wszystkie strony afgańskiej sceny politycznej (włącznie z Talibanem) pod Paryżem, jest jasne, iż kolejne ataki na polski kontyngent są częścią manifestacji siły mającej służyć wypracowaniu korzystniejszego status quo po wycofaniu większości sił okupacyjnych z końcem 2014 roku. Po raz kolejny w historii żołnierz polski płaci swą krwią za cudze interesy i krótkowzroczność sprzedajnej „klasy politycznej”.







