Azawad: Francuzi zajęli Timbuktu

   Francuskie siły zbrojne prowadzące interwencję wojskową w Azawadzie zajęły saharyjskie miasto Timbuktu, z którego ugrupowania islamistów wycofały się wcześniej bez podejmowania walki. Francuscy żołnierze kontrolują lotnisko oraz wszystkie drogi dojazdowe do miasta.

   Bilans siedmiomiesięcznych rządów islamistów w Timbuktu obciążają przede wszystkim niepowetowane straty w dobrach kultury. Założone w średniowieczu miasto przez wieki odgrywało rolę największego centrum islamskiej kultury intelektualnej na kontynencie, dzięki czemu zyskało miano „afrykańskiej Mekki”. Według szacunków historyków, w XVI wieku nauki w uczelniach działających w Timbuktu pobierało nawet 25.000 studentów. W jego bibliotekach i siedzibach innych instytucji przechowywano do niedawna, według różnych szacunków, około stu lub nawet stu pięćdziesięciu tysięcy zabytkowych rękopisów, z których znaczna część pochodziła sprzed VII wieku. Miasto było też najważniejszym w Afryce ośrodkiem religijnym sufizmu. Po wyparciu z niego w czerwcu 2012 r. oddziałów Tuaregów, które wcześniej wywalczyły niepodległość Azawadu, przez paramilitarne grupy islamistów, ci ostatni rozpoczęli akcję niszczenia miejskich zabytków jako pomników bałwochwalstwa. Przy pomocy koparek i kilofów zburzyli dwa z trzech zabytkowych meczetów Timbuktu, a także co najmniej dziewięć z szesnastu mauzoleów wybitnych sufich, pochodzących z XIV i XV wieku. Wycofując się z miasta, islamiści podpalili bibliotekę Instytutu Ahmeda Baby, w której zbiorach znajdowało się około 20.000 zabytkowych manuskryptów; straty powstałe przed ugaszeniem pożaru nie zostały jeszcze oszacowane.

   Należy oczywiście pamiętać, że u źródła interwencji zbrojnej Francji w Azawadzie nie legła bynajmniej chęć ratowania zagrożonych dóbr kultury, wpisanych w całości na listę światowego dziedzictwa UNESCO, lecz dążenie do utrzymania francuskiej strefy wpływów w Afryce.

(Na podstawie rp.pl opracował A.D.)

     

Leave a Reply