1 marca obecnego roku, doszło do manifestacji publicznych w Kairze i Aleksandrii, skierowanych przeciwko postępującemu zwiększaniu się wpływów Bractwa Muzułmańskiego w siłach zbrojnych Państwa. Uczestnicy demonstracji wyrazili swe poparcie dla działań wojska, a wśród ich postulatów była również propozycja przejęcia całkowitej kontroli nad państwem przez ministra obrony. Winien on jednak reprezentować cały naród, a nie tylko opcję islamistyczną. W odpowiedzi głównodowodzący armii, oraz minister obrony, zapewnił, iż „armia jest wierna tylko Egiptowi, a bezpieczeństwo narodowe jest jej priorytetem.”
(na podst. Defence24.pl oprac. WD)







