Od Redakcji: W związku ze wzrostem napięcia na Półwyspie Koreańskim, przytaczamy pełny tekst oświadczenia rzecznika prasowego Naczelnego Dowództwa Koreańskiej Armii Ludowej pochodzący ze strony ambasady Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej w Polsce. Zachowano oryginalną pisownię.
12 grudnia ubiegłego roku, Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, wybierając stosunkowo łagodny moment, legalnie i z powodzeniem umieściła sztucznego satelitę na orbicie w celach pokojowych, zapewniając społeczności międzynarodowej całkowitą przejrzystość swojego projektu.
USA i ich sojusznicy od początku chcieli zablokować wystrzelenie przez KRLD satelity na orbitę, świadomie negując jej suwerenne prawo do tego. W końcu pogonili Radę Bezpieczeństwa ONZ, aby przyjęła “rezolucję z sankcjami”, jeszcze zanim zdecydowali się na niesamowicie wrogie działania wobec KRLD.
Teraz te wrogie działania wciąż trwają.
Ta sytuacja sprawiła, że KRLD została zmuszona do podjęcia praktycznych kroków w celu obrony bezpieczeństwa i suwerenności kraju. 12 lutego KRLD znakomicie i z sukcesem przeprowadziła trzecią podziemną próbę nuklearną, w celu podniesienia swojego potencjału obronnego na wyższy poziom.
Jednak amerykańscy imperialiści i ich sojusznicy, w tym południowa Korea, którzy nie wyciągnęli żadnych wniosków, dokonują jeszcze bardziej uporczywych i rozpaczliwych wysiłków by wprowadzić surowsze “sankcje” wobec KRLD.
Nie zadowalając się tym, ponownie rozpoczęli wspólne ćwiczenia wojskowe Key Resolve i Foal Eagle mobilizując ogromne siły zbrojne, aby stłumić KRLD militarnie. Podobno ćwiczenia mają trwać przez dwa miesiące licząc od 1 marca.
W przeciwieństwie do poprzedniego roku, w ćwiczeniach ma wziąć udział ogromny lotniskowiec o napędzie atomowym, który posiada co najmniej 100 głowic jądrowych, bombowce strategiczne B-52H i inny sprzęt amerykańskich imperialistów zdolny do przeprowadzenia ataku nuklearnego, a także siły sojusznicze m.in. z południowej Korei,Wielkiej Brytanii i Australii.
Z tego punktu widzenia, ćwiczenia te nie mogą być interpretowane inaczej, niż najbardziej niebezpieczne manewry wojenne, przygotowujące do wojny nuklearnej przeciwko KRLD i jak najbardziej jawna prowokacja wojskowa, w której biorą udział wszystkie możliwie wrogie nam siły.
Ta poważna sytuacja wyraźnie wskazuje, że działania USA, południowej Korei i innych wrogich nam sił naruszają suwerenność KRLD, oraz prowadzą do ofensywy na północ, całkowicie przewyższając poziomem skandaliczne “sankcje” ekonomiczne.
W związku z obecną sytuacją, Naczelne Dowództwo KAL, które jest odpowiedzialne za obronę narodową, bezpieczeństwo i los kraju, wysłało 23 lutego znaczący komunikat ostrzegawczy do amerykańskich sił imperialistycznych poprzez misję KAL w Panmunjom. W komunikacie dowództwo ostrzegło ich, że jeśli rozpętają wojnę, to ich los będzie wisiał na włosku.
Jednak ćwiczenia wciąż trwają, a wojska amerykańskie i południowokoreańskich marionetek stają się coraz mniej dyskretne w swoich działaniach, bazując na awanturowaniu się o “sankcje”.
Patrząc na historię, to Koreańczycy nie wystrzelili nawet ani jednej strzały, ani nie rzucili żadnym kamieniem na ziemiach USA. Jednak Stany
Zjednoczone z przekrwionymi oczami pracują nad pochłonięciem KRLD, nie usatysfakcjonowani szkodami, które już wyrządzili Koreańczykom i które nie mogą zostać uregulowane.
Teraz liczy się to, że marionetkowe siły zbrojne południowej Korei przesiąknięte kultem i pochlebstwami wobec Stanów Zjednoczonych, tańczą tak jak im zagrają. Ostatnio, Kim Kwan Jin – marionetkowy minister obrony i Jong Sung Jo – przewodniczący Kolegium Szefów Połączonych Sztabów dokonali inspekcji korpusu wojskowego i dowództwa floty, oraz poinformowali jednostki rakietowe, żeby spodziewali się prowokacji wojskowych ze strony północy, wzywając ich do zadania “śmiertelnych ciosów” i “wyprzedzających ataków” w razie “prowokacji”. Kim Kwan Jin i Jong Sung Jo należą do grupy zdrajców, dążącej do upadku między koreańskich stosunków, przewodzonej przez zdrajcę Lee Myung Baka, który zupełnie nie zna się na polityce i sprawach wojskowych. To po prostu wojskowi gangsterzy, zupełnie nieświadomi zamiarów ich mistrza – USA, intencji krajów sąsiednich, a także pragnień własnych rodaków i narodu.
Marionetkowe władze, tak jak rozkazał im ich pan, wołają o denuklearyzację, oraz o zaprzestanie prowokacji ze strony KRLD, nie wiedząc, co jest prawdziwym skarbem dla narodu. Zachowują się bezwolnie jak roboty i powtarzają wszystko jak papugi.
Suwerenność i godność kraju są deptane, a najwyższe interesy narodu są poważnie zagrożone przez USA – zaprzysiężonego wroga Koreańczyków, oraz przez szaleńców dążących do konfrontacji z własnymi rodakami – najgorszych zdrajców. Świadome tego, armia i lud KRLD nie mogą pozostać bierne.
Rzecznik prasowy Naczelnego Dowództwa KAL został upoważniony do zadeklarowania co następuje:
Po pierwsze, będą miały miejsce kolejne silne kroki obronne w celu radzenia sobie z poważnymi działaniami wojennymi USA i wszystkich innych wrogich nam sił. Armia i lud KRLD nigdy nie rzucają słów na wiatr. To jest właśnie odwaga Songun Korei, aby robić to co się powiedziało. Korea zwyciężyła już w dwóch wojnach i mimo różnorakich problemów posunęła się dalej na swej drodze do zwycięstwa.
Wojska lądowe, marynarka wojenna, siły powietrzne i przeciwlotnicze, strategiczne jednostki rakietowe KAL, Robotniczo-Chłopska Gwardia Czerwona, oraz Młoda Gwardia Czerwona rozpoczęły właśnie wykonywanie działać zgodne z planem operacyjnym, w końcu zatwierdzonym przez Drogiego Szanowanego Najwyższego Przywódce Kim Dzong Una.
Teraz gdy amerykańscy imperialiści dążą do ataku na KRLD nawet posiadającą broń nuklearną, będziemy przeciwdziałać za pomocą zróżnicowanych ataków nuklearnych w koreańskim stylu. Jeden przycisk i twierdze wrogów zamienią się w morze płomieni.
Półwysep Koreański to nie Bałkany, Irak i Libia.
Armia i lud KRLD posiadają teraz lżejszą i mniejszą broń nuklearną, w przeciwieństwie do tego, co mieli w przeszłości.
Po drugie, Naczelne Dowództwo KAL powoli zaczyna uważać rozejm koreański za anulowany.
Manewry wojenne, zainscenizowane przez amerykańskich imperialistów i południowokoreańskie marionetki są jawnym naruszeniem zasad rozejmu.
Zatem, gdy manewry wojenne rozpoczną się na dobre, Najwyższe Dowództwo KAL będzie uważać rozejm, przyjęty 11 marca, za nieważny. KRLD, nie zobowiązana rozejmem, może w każdej chwili i bez limitu dokonać ciosów sprawiedliwości w dowolny cel, prowadząc do zjednoczenia kraju – największego pragnienia narodu.
Po trzecie, Naczelne Dowództwo KAL całkowicie zakończy swoją misję w Panmunjom, oraz wszystkie wstępnie ustalone i prowadzone przez nią, jako organ negocjacyjny, działania pokojowe. W związku z tym zlikwidowany zostanie telefon wojskowy pomiędzyKRLD i USA w Panmunjom.
Nasze działania są słuszne, zwłaszcza teraz, gdy ruchy wrogich sił na rzecz zdeptania suwerenności i godności KRLD wchodzą w niebezpieczną fazę. To jest właśnie niewzruszona postawa armii i ludu KRLD, oraz systemu
obronnego w stylu Góry Paektu, aby odpowiedzieć mieczem na atak sztyletem, artylerią na atak karabinem, oraz potężniejszymi precyzyjnymi uderzeniami nuklearnymi w koreańskim stylu na atak nuklearny.
Amerykańscy imperialiści i ich sojusznicy nawet na moment nie powinni zapominać, że stoją teraz na rozdrożu życia i śmierci.
Ostateczne zwycięstwo należy do armii i ludu KRLD, które chronią swoją suwerenność.







