Korea: Amerykanie prowokują

Rzecznik Pentagonu George Little poinformował, że w ramach manewrów wojskowych prowadzonych przez wojska USA i Korei Południowej nad terytorium Korei odbył się przelot bombowców strategicznych B-52. Jak stwierdził, loty były bezpośrednio związane z retoryką władz KRLD i  służyły ukazaniu „środków odstraszających” którymi dysponują Stany Zjednoczone. Pentagon planuje kolejne takie przeloty w najbliższych miesiącach. Bombowce B-52 mogą jednorazowo przenieść ponad 31 ton bomb lub pocisków rakietowych.

(na podst. Al-Manar oprac. JS)

Komentarz RedakcjiPodczas swojego udziału w wojnie koreańskiej, siły amerykańskie zrzuciły na terytorium Korei więcej ton bomb niż w czasie walk z Japonią w drugiej wojnie światowej. Generał Curtis LeMay, który w czasie wojny koreańskiej stał na czele amerykańskiego Strategicznego Dowództwa Wojsk Lotniczych przyznał, że przez około trzy lata od amerykańskich bomb zginęło około 20 % mieszkańców Korei Północnej. Większość miast i wiosek obrócono w gruzy. Lot amerykańskich bombowców strategicznych nie może być w tych okolicznościach uznany za przypadek. Jest prowokacją przypominającą władzom w Pjongjangu o tym, że USA są gotowe powtórzyć zbrodnicze naloty. W tej sytuacji zrozumiałe jest dążenie KRLD do wzmocnienia potencjału obronnego kraju, także poprzez uzyskanie broni atomowej. (JS) 

Leave a Reply