Watykan: Zawód dla lewaków

Metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz podczas Mszy rezurekcyjnej odniósł się do uprawianych przez lewicowe media – zarówno te jawnie antykatolickie, jak i te pseudokatolickie – spekulacji na temat „rewolucyjnych” reform w Kościele, jakie już wkrótce zainicjuje rzekomo papież Franciszek I. Jako pretekst do takich spekulacji szczególnie intensywnie wykorzystywano papieskie słowa o Kościele ubogim.

Wprost powiedział: „chcę Kościoła ubogiego i dla ubogich”. Czy to znaczy, że papież wypisze z Kościoła ludzie zamożnych? Czy to znaczy, jak niektórzy myślą, że papież będzie pozbywał się tych wszystkich zabytków i dzieł dwóch tysięcy lat Watykanu? Nie, papież doskonale rozumie istotę ubóstwa chrześcijańskiego, tego o którym mówi Jezus: „błogosławieni ubodzy w duchu”. Istota tego ubóstwa polega na tym, jakie ma człowiek ręce, czy one się nie kleją zbytnio do rzeczy materialnych, do których się przywiązuje.” – podkreślił kardynał Nycz.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Komentarz Redakcji: Wcześniej redakcja z ul. Czerskiej w zasadzie ogłosiła już w swoim szmatławcu, że Ojciec Święty przeniesie się do małego mieszkanka, a pałac papieski sprzeda, żeby rozdać pieniądze na biednych. Tymczasem ubóstwo, o którym mówi Ewangelia, oznacza wyzbycie się światowości i materializmu, będącego tyranią dóbr tego świata nad ludzkim duchem. Światowość i materializm tworzą zaś wspólne credo wszystkich „postępowych” sił politycznych i ideologicznych. Lewactwo usiłuje odciąć współczesny Kościół od Jego dziedzictwa, by Go osłabić, dlatego stara się wmówić katolikom, że nakaz ubóstwa i troska o dziedzictwo kłócą się ze sobą. Jak zawsze jednak, to nie świat będzie pouczał papieża, co ma robić, tylko na odwrót. (A.D.)    

Leave a Reply