Przedstawiciele ludu Munduruku z brazylijskiego stanu Para zagrozili wojną z władzami po wprowadzeniu na ich terytorium wojska ochraniającego przygotowania do budowy elektrowni wodnej. Według prawa, realizacja takiego projektu musi być poprzedzona konsultacjami z lokalnymi społecznościami. Prokuratura federalna podkreśla, że konsultacji nie przeprowadzono i zdecydowano się na wysłanie grupy naukowców mających zbadać możliwość budowy elektrowni. Władze federalne zadecydowały o przydzieleniu naukowcom ochrony wojskowej. Działania rządu skrytykowała także działająca przy brazylijskim episkopacie Rada ds. Misji u Ludności Rdzennej. Według misjonarzy, użycie wojska jest formą poniżenia i zastraszenia Indian, zagraża ich życiu i jest aktem bezprawnym.
Przywódcy Munduruku którzy bezskutecznie protestują przeciwko budowie i nielegalnemu sposobowi jej realizowania w rozmowach z misjonarzami zapowiedzieli, że jeśli do 10 kwietnia (planowany termin rozmów rządu z Indianami) wojsko nie zostanie wycofane, ich lud przejdzie do czynów, gdyż bezprawne działania władz i użycie wojska zostały uznane za wypowiedzenie wojny.
(na podst. The Guardian oprac JS)







