Wczoraj w jednej z południowych dzielnic Londynu dwaj imigranci pochodzenia afrykańskiego brutalnie zamordowali mężczyznę, najprawdopodobniej żołnierza w służbie czynnej. Zaatakowali go maczetami krzycząc po arabsku „Bóg jest największy.” Jak dodał jeden ze sprawców „Robimy to bo muzułmanie giną każdego dnia. Ten atak to oko za oko, ząb za ząb.” Napastnicy zostali postrzeleni przez przybyłych na miejsce policjantów. Obecnie przebywają w szpitalach.
( na podst. RT oprac JS)
Komentarz Redakcji: Bestialski mord na człowieku który znalazł się w niewłaściwym miejscu i czasie zasługuje rzecz jasna na potępienie. Jednak sam czyn oraz tożsamość i motywacje jego sprawców nie powinny przesłaniać nam całości obrazu. Kilka godzin wcześniej szef brytyjskiego MSZ mówił, że walczący w Syrii dżihadyści, którzy kazdego dnia dopuszczają się podobnych okrucieństw powinni otrzymać broń od Wielkiej Brytanii. Władze brytyjskie dla których mordercy z Libii i Syrii, z mózgami wypranymi przez wahabicką propagandę są „bojownikami o wolność i demokrację” zbierają żniwo swojej polityki. Jak zwykle, najwyższą cenę płacą za nią niewinni ludzie. (JS)







