22 maja gwatemalski Trybunał Konstytucyjny anulował wydany 12 maja wyrok sądowy na generała Efraína Ríosa Montta, dyktatora Gwatemali w latach 1982-1983, skazujący go na 80 lat więzienia pod zarzutem zbrodni ludobójstwa na ludności indiańskiej. Trybunał nakazał powtórzenie procesu sądowego od początku. Decyzję uzasadnił względami proceduralnymi: problemami ze składem sądu, który wydał wyrok, a także nie rozstrzygniętym sporem kompetencyjnym między zasiadającymi w nim sędziami.
Tajemnicą poliszynela pozostaje fakt, iż rzeczywistym powodem unieważnienia wyroku jest nacisk gwatemalskich środowisk patriotycznych, które od początku ostro sprzeciwiały się stawianiu byłego dyktatora przed sądem. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego poprzedziły m.in. odezwy Wojskowego Stowarzyszenia Weteranów Gwatemali, które zapowiedziało mobilizację swoich oddziałów paramilitarnych liczących 50.000 osób i ich marsz na stolicę, a także sparaliżowanie kraju blokadą dróg, jeżeli generał Ríos Montt nie zostanie uwolniony.
(Na podstawie wyborcza.pl opracował A.D.)








