Zgodnie z literą prawomocnego już wyroku, Ministerstwo Obrony Narodowej ma przeprosić pułkownika Aleksandra Makowskiego, głównego uczestnika tajnej operacji „Zen” w Afganistanie, za bezprawne opisanie go w raporcie z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych z 2007 r. 24 maja Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa od ubiegłorocznego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który częściowo uwzględnił pozew Makowskiego.
To kolejny krok w kierunku rehabilitacji działań wywiadowczych prowadzonych przez Wojskowe Służby Informacyjne przed rozwiązaniem tej instytucji przez rząd PiS w 2006 r. i zdemonizowaniem jej działalności w raporcie autorstwa Antoniego Macierewicza. W lutym b.r. prokuratura umorzyła – z braku znamion przestępstwa – śledztwo w sprawie rzekomych wyłudzeń z funduszu operacyjnego WSI i „dezinformacji wywiadowczej” podczas operacji „Zen”, o które Macierewicz oskarżył Makowskiego w swoim raporcie.
Po wyroku warszawskiego Sądu Administracyjnego Makowski powiedział dziennikarzom Polskiej Agencji Prasowej, że „własnych oficerów i agentów wrogowi w czasie wojny ujawniają tylko zdrajcy”. Dodał, iż najwyżsi urzędnicy państwa ujawnili wówczas tajemnicę państwową, także wrogim wywiadom. Postępowanie Ministerstwa Obrony Narodowej w całej sprawie uznał za „szmatławe”.
(Na podstawie PAP opracował A.D.)







