Syria: Presja militarna Zachodu

Przed planowaną na 10 czerwca konferencją w sprawie zakończenia konfliktu w Syrii państwa zachodnie zintensyfikowały swoją presję wobec rządu w Damaszku. W nocy 27 maja Unia Europejska zadecydowała o nieprzedłużaniu obowiązującego do 1 czerwca embargo na dostawy broni dla syryjskich rebeliantów. Po zakończeniu spotkania ministrów spraw zagranicznych UE, szefowie dyplomacji UK William Hague i Szwecji Carl Bildt zapowiedzieli że w najbliższym czasie żadne z państw UE nie zamierza dostarczać broni opozycji, ale mogłoby to ulec zmianie, gdyby wedle słów Hague’a „sytuacja miała nadal się pogarszać”. Równocześnie szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton dopuściła możliwość rewizji stanowiska UE 1 sierpnia, biorąc pod uwagę rezultaty planowanej czerwcowej konferencji.

Z kolei na konferencji w Ammanie, w której udział wzięli przedstawiciele państw zaangażowanych we wsparcie dla syryjskiej rebelii – USA, UK, Francji, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Turcji, Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a także Niemiec i Włoch, sekretarz stanu USA John Kerry zagroził że USA wraz ze swoimi europejskimi i arabskimi sojusznikami zwiększą pomoc dla rebeliantów, w tym również dostawy dla nich „nieśmiercionośnych broni”, jeśli władze w Damaszku nie będą postępować zgodnie z oczekiwaniami uczestników spotkania.

Formą presji militarnej jest z kolei przemieszczenie w region wschodniej części Morza Śródziemnego dwóch amerykańskich okrętów podwodnych typu „Ohio”, z których każdy uzbrojony jest w 154 rakiety balistyczne typu „Tomahawk” o zasięgu 1,6 tys. km. Są to okręty „Georgia” (SSGN 729) i „Florida” (SSGN 728), które wpłynęły do położonej ok. 1,1 tys. km. od wybrzeży Syrii bazy NATO na Krecie. Obydwa okręty stacjonujące w normalnym trybie w bazie King’s Bay w stanie Georgia zostały włączone do VI Floty USA, której obszarem operacyjnym jest Morze Śródziemne. Według oświadczenia służby prasowej Marynarki Wojennej USA, celem obydwu okrętów jest „udział w operacjach utrzymania bezpieczeństwa na morzu i współpracy w zapewnieniu bezpieczeństwa w teatrze działań w obszarze odpowiedzialności VI Floty”.Okręt „Florida” ma za sobą udział w skierowanej przeciwko Libii operacji „Świt Odysei” z marca 2011 roku, gdy z jego pokładu na cele libijskie wystrzelono 93 rakiety balistyczne.

(na podst. „Rzeczpospolita”; „Красная Звезда” opr. R.L.)

 50112d829ec2b

Komentarz Redakcji: W związku ze zbliżającą się konferencją pokojową, ustaloną już obecnością na niej przedstawicieli syryjskiej strony rządowej, ogłoszonym 27 maja największym kryzysem politycznym w rebelianckiej Syryjskiej Koalicji Narodowej, a także opanowaniem przez wojska rządowe większości znajdującego się w prowincji Homs miasta El-Kusair, dyplomatyczne i wojskowe posunięcia państw zachodnich odczytywać należy nie jako rzeczywiste działania, ale jako formę presji politycznej na rząd w Damaszku. Świadczą o tym szczególnie wypowiedzi dyplomatów europejskich, sugerujących władzom w Syrii możliwość zaniechania dozbrojenia rebeliantów, w przypadku ustępstw strony rządowej. Ze strony władz syryjskich nie należy jednak raczej spodziewać się ustępstw, gdyż przed rozpoczęciem rozmów w Genewie będą one chciały zademonstrować swoją przewagę na polu walki, by w ten sposób wzmocnić swoją pozycję negocjacyjną. Nie dojdzie więc zapewne do wycofania sił rządowych z niektórych zajętych przez nie miast syryjskich, nie zostaną spełnione żądania rebeliantów w sprawie zaniechania ataków na nich z użyciem rakiet Scud, zaś władze dążyć będą do rozstrzygnięcia na swoją korzyść bitwy o El-Kuseir. (R.L.)     

Leave a Reply