W liście otwartym adresowanym do sekretarza stanu Johna Kerry i prokuratora generalnego Erica Holdera amerykańscy kongresmeni zaapelowali o nałożenie sankcji na Argentynę. Przyczyną jest wzmocnienie stosunków południowoamerykańskiego kraju z Iranem. Jako „szczególnie kłopotliwe” członkowie Kongresu określili wspólne wysiłki Iranu i Argentyny zmierzające do wyjaśnienia okoliczności zamachu bombowego na budynek Stowarzyszenia Izraelsko-Argentyńskiego w Buenos Aires w 1994. Przez długi czas władze argentyńskie wskazywały Hezbollah i wywiad irański jako sprawców zamachu w którym zgięło 85 osób. Dążenie do odkrycia prawdy o ataku wyrażające się w zeszłorocznym powołaniu argentyńsko-irańskiej komisji śledczej zostało poddane krytyce przez Izrael i środowiska prosyjonistyczne Argentyny.
(na podst. Press TV oprac. JS)








