Kilka dni temu Narodowe Centrum Badań i Rozwoju ogłosiło czwarty z kolei konkurs, ukierunkowany na projekty mające wzmocnić potencjał obronny Państwa. Opublikowany został wykaz 93 tematów, wytyczających pożądane kierunki w których zmierzać mają prace badawcze. 15 z pośród nich przypada na potrzeby Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, 38 Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, tyleż samo dla Ministerstwa Obrony Narodowej. Programy pomyślane z myślą o wojsku obejmują m.in. budowę nowego pływającego bojowego wozu piechoty, kołowego transportera opancerzonego, wozu wsparcia ogniowego*, systemu obrony aktywnej dla pojazdów**, czy budowy bezzałogowych pojazdów podwodnych. Rozpisano je w większości na czas 36-42 miesięcy.
(na podst. altair.com.pl oprac. WD)
* wóz wsparcia ogniowego – w praktyce rodzaj lekkiego czołgu o masie nie przekraczającej 35 ton, uzbrojonego jednak w armatę porównywalną z działami czołgów podstawowych (MBT – main battle tank), tj. kalibru 120 mm.
** system obrony aktywnej – sposób ochrony pojazdu, mający na celu niedopuszczenie do trafienia przez pocisk, poprzez jego zniszczenie (tzw. systemy „hard kill”), lub zmylenie („soft kill” – tylko w stosunku do kierowanych pocisków przeciwpancernych). W tym przypadku chodzi o system pierwszego rodzaju.
Komentarz Redakcji: Cieszy rosnące zaangażowanie nauki w prace na rzecz obronności państwa, oraz współpraca pomiędzy jednostkami badawczymi, przemysłem oraz zainteresowanymi instytucjami, mogąca przynosić wymierne korzyści wszystkim uczestniczącym podmiotom. Jednak czy starczy energii, oraz konsekwencji w realizacji poszczególnych projektów? To kwestia otwarta. Również celowość niektórych programów, można uznać za wymagającą co najmniej zastanowienia. Chociażby realizacja programu kołowego transportera opancerzonego, wobec posiadania już przez Polskę nowoczesnej konstrukcji tego typu jakim jest Rosomak, wydaje się wątpliwą z punktu widzenia potrzeb. Są one znaczące, a wobec ograniczonych środków, wymagane jest rozsądne nimi dysponowanie. Pozostaje natomiast wiele obszarów, na które można by przeznaczyć zaoszczędzone (w wypadku rezygnacji z takich wątpliwych przedsięwzięć) energie i pieniądze – jak chociażby pozostająca w katastrofalnym stanie Marynarka Wojenna.








