Ujawnione niedawno w bliskowschodnich mediach dokumenty stwierdzają, iż oczekujący na karę śmierci mordercy, gwałciciele i handlarze narkotykami w kilku krajach arabskich leżących nad Zatoką Perską otrzymali propozycję amnestii, jeśli zdecydują się przejść szkolenie wojskowe i dołączyć do rebeliantów zwalczających syryjskie władze. Irackie media mówią, iż z Arabii Saudyjskiej, Kataru i Kuwejtu wysłano do Syrii już ok. 3800 przestępców pierwotnie skazanych na śmierć. Saudyjskie władze zabroniły rodzinom skazanych opuszczenia kraju oraz wypłaca im miesięczne pensje, by zapewnić lojalność skazańców.
(na podst. abna.ir oprac. M.G.)
Komentarz Redakcji: Ot, prawdziwy kwiat „syryjskiej” rewolucji. Z jednej strony obnaża to prawdziwy cel rebelii, czyli pogłębienie chaosu i destabilizację w regionie, z drugiej strony pokazuje, w jak rozpaczliwym położeniu są buntownicy, potrzebujący pospolitych morderców, by uzupełnić swoje szeregi.








