Sąd postanowił uwolnić generała Muhammada Hosniego Mubaraka, autorytarnego prezydenta Egiptu w latach 1981-2011. Sąd oczyścił go z zarzutów korupcyjnych, które były ostatnią podstawą do przetrzymywania go w areszcie. 85-letni były dyktator wyjdzie na wolność 22 sierpnia.
Wcześniej w odrębnym procesie Mubarak został skazany na dożywocie za przyczynienie się do śmierci ponad 800 demonstrantów w trakcie „arabskiej wiosny” w 2011 r. Wyrok nie jest prawomocny; odwołanie od niego złożyli zarówno obrońcy byłego prezydenta, jak i prokuratura. W Kairze toczy się obecnie postępowanie odwoławcze. Według prawa oskarżony nie musi przebywać w areszcie w trakcie rozpatrywania odwołania.
Mubarak przebywał w więzieniu Tora na południu Kairu. W tym samym więzieniu przetrzymywani są liderzy Bractwa Muzułmańskiego, którzy protestowali przeciw obaleniu przez wojsko islamistycznego prezydenta Muhammada Mursiego. Sam Mursi także przebywa w areszcie, jednak miejsce, gdzie jest więziony, pozostaje tajne.
Źródło: wyborcza.pl, Polska Agencja Prasowa
Komentarz Redakcji: Losy generała Mubaraka są pochodną nie przewodu sądowego, lecz walki o władzę nad Egiptem. Gdy na fali inspirowanej z zewnątrz „arabskiej wiosny” ster rządów przechwycili islamiści z Bractwa Muzułmańskiego, Mubarak, który przez trzydzieści lat powstrzymywał przejęcie władzy przez islamistów, znalazł się w więzieniu z perspektywą pokazowego procesu i z góry napisanego wyroku śmierci. Odzyskuje wolność po tym, jak rządy objęła armia, której kadry zostały wyselekcjonowane i wyszkolone w okresie jego dyktatury. Tak długo, jak władza w Egipcie pozostaje w rękach świecko zorientowanych wojskowych, wieloletniemu przywódcy państwa najpewniej włos z głowy nie spadnie. (A.D.)









Jeden komentarz