Do dwóch zamachów bombowych doszło dziś w Trypolisie na północy Libanu. Celem były meczety a ładunki odpalono gdy setki osób opuszczały je po piątkowych modłach. Zginęło co najmniej 27 osób a ponad 350 zostało rannych.
Jak podkreślił Hezbollah w oświadczeniu wydanym po atakach, celem takich działań jest wciągnięcie mieszkańców Libanu w walkę na tle religijnym i wyznaniowym. Prezydent Michel Suleiman i przewodniczący parlamentu Nabil Berri podkreślili, że odpowiedzią na terroryzm może być jedynie wspólne przeciwstawienie się przemocy przez wszystkich mieszkańców kraju. Przewodniczący Postępowej Partii Socjalistycznej Walid Dżumblat stwierdził, że ostatnie akty terroru w Libanie przynoszą korzyści tylko tworowi syjonistycznemu.
(na podst. al-Manar oprac. JS)








