Maronicki patriarcha Bechara al-Rahi w wywiadzie dla radia watykańskiego przestrzegł przed narastającymi konfliktami wyznaniowymi na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem, „pewne siły z Zachodu i Wschodu dążą do zniszczenia świata arabskiego przez prowokowanie konfliktów między szyitami i sunnitami w imię interesów gospodarczych i politycznych”. Ich działania zagrażają współistnieniu muzułmanów i chrześcijan na Bliskim Wschodzie, gdyż to chrześcijanie płacą najwyższą cenę ingerencji w sprawy Syrii i Egiptu. Patriarcha al-Rahi oskarżył też Zachód o milczenie i bierność wobec tragedii chrześcijan irackich których 1.5 miliona zostało zmuszonych do opuszczenia swojej ojczyzny.
(na podst. al-Manar oprac. JS)








