Syria: Za atak nastąpi odwet

W obliczu nasilającej się retoryki wojennej USA i ich sojuszników (motywowanej neokolonialnymi zapędami Francji oraz jak zawsze spolegliwej Wielkiej Brytanii) wobec Syrii oraz zapowiadanego scenariusza dwudniowych uderzeń na bazy syryjskiego lotnictwa z użyciem okrętowych rakiet manewrujących oraz bombowców dalekiego zasięgu (mających być powtórzeniem bombardowania Jugosławii w 1999 roku), Syryjskie siły zbrojne nie pozostają bierne.

Syryjski minister spraw zagranicznych, Walid al-Muallem, zapewnia, że Damaszek będzie się bronił przed jakimkolwiek zagranicznym atakiem i że posiada środki, które zaskoczą agresorów. Minister podkreślił, że ewentualny atak USA będzie służył interesom Izraela i powiązanych z Al-Kaidą zbrodniarzy. We wtorek al-Muallem wezwał USA do zaprezentowania dowodów na użycie broni chemicznej przez rząd w Damaszku, podkreślając, że oskarżenia te są absurdalne i nie są niczym innym, jak usprawiedliwieniem dla kolejnej imperialistycznej wojny.

Zachodnie analizy próbują wykazać „słabość” Syryjskiej Armii Arabskiej, jednak nie mają oparcia w faktach: podczas dwóch lat nieprzerwanego prowadzenia działań zbrojnych przeciwko napływającym z Turcji i Jordanii falom wahabickich terrorystów syryjskie siły zbrojne dowiodły swej skuteczności, a lotnictwo, artyleria, wojska rakietowe i obrona przeciwlotnicza (wszystkie dysponujące wystarczająco skutecznym uzbrojeniem, jak np. samoloty MIG-29, rakiety przeciwokrętowe Jachont, zestawy rakietowe krótkiego i dalekiego zasięgu itd.) pozostały w zasadzie nienaruszone a w zasięgu rażenia syryjskich rakiet znajdą się nie tylko amerykańskie okręty na Morzu Śródziemnym, ale także baza NATO na Cyprze.

Ewentualnym celem odwetu, nie tylko ze strony Syrii ale także Hezbollahu i Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny (Dowództwo Generalne) mógłby być także Izrael.

Na podst. PressTV, SANA, inf. wł. oprac. MP

SYRIA-CONFLICT

Leave a Reply