ONZ: Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-Moon wezwał do rozwiązania kryzysu w Syrii drogą dyplomatyczną. Jak powiedział „Dajmy szansę pokojowi i dyplomacji. Wstrzymajcie działania, zacznijcie rozmowy.” Dodał, że badający przypadki użycia broni chemicznej w Syrii inspektorzy ONZ potrzebują czasu na odkrycie prawdy. Jak podkreślił, świat stoi w obliczu najbardziej niebezpiecznej sytuacji od początku konfliktu.
Wenezuela: Prezydent Nicolas Maduro wezwał wspólnotę międzynarodową do wsparcia Syrii i przestrzegł, że jakakolwiek agresja na Syrię będzie miała bardzo poważne konsekwencje, z przekształceniem się w konflikt międzynarodowy na dużą skalę włącznie. Wenezuelski minister ds. zasobów naftowych dodał, że atak może być równie katastrofalny dla cen ropy na rynkach światowych.
Iran: Przed interwencją przestrzega też ajatollah Ali Chamenei. Podczas spotkania z prezydentem Hasanem Rowhanim i ministrami powiedział, że atak na Syrię będzie iskrą rzuconą na beczkę prochu i odbije się na całym Bliskim Wschodzie.
Egipt: Minister Spraw zagranicznych Nabil Fahmi ogłosił, że jego kraj odrzuca wszelkie formy rozwiązania kryzysu w Syrii przy użyciu broni. Potępił użycie broni chemicznej i zapowiedział, że (wbrew deklaracjom obalonego prezydenta Mursiego) Egipt w żaden sposób nie wesprze „dżihadu w Syrii”.
Polska: Premier Donald Tusk oświadczył, że Polska nie przewiduje uczestnictwa w żadnym typie interwencji w Syrii. Zdaniem premiera interwencja nie przyniesie pożądanych skutków. Więcej na ten temat: https://xportal.press/?p=10014
Włochy: Minister spraw zagranicznych Emma Bonino ogłosiła, że jej kraj nie włączy się w ewentualny atak, zaś samą operację należy rozważyć tysiąc razy gdyż jakakolwiek inicjatywa nie zatwierdzona przez ONZ będzie miała straszliwe reperkusje.
Jordania: Anonimowy urzędnik jordańskiego MSZ oświadczył, że jego kraj nie stanie się platformą służącą do ataku na Syrię. Jednocześnie, przeciwko agresji na Syrię opowiedziała się jordańska gałąź Bractwa Muzułmańskiego stanowiącego rdzeń opozycji przeciwko królowi Abdullahowi.
Irak: Premier Nuri al-Maliki oświadczył, że atak na Syrię to ślepy zaułek i przyniesie jedynie zniszczenie, katastrofę i wojnę w której nie będzie zwycięzców.
Rosja: Wczoraj pod ambasadą Francji w Moskwie odbyła się demonstracja pod hasłem „Ręce precz od Syrii” zorganizowana przez Eurazjatycki Sojusz Młodzieży. Wzięło w niej udział około stu osób w tym Syryjczycy mieszkający w Moskwie, przedstawiciele organizacji prawosławnych i rosyjscy antyglobaliści.
Wielka Brytania: Przeciwko atakowi na Syrię wystąpił przywódca wspólnoty anglikańskiej abp. Justin Welby. Według arcybiskupa Canterbury atak spowoduje niemożliwe do przewidzenia konsekwencje w świecie muzułmańskim i pogorszy i tak bardzo trudną sytuację chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
Palestyna: W wydanym dziś komunikacie kierownictwo Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny potępiło groźby USA i Zachodu wobec Syrii. Według LFWP ewentualny atak zagrozi jedności i suwerenności Syrii oraz stabilności w regionie. Ewentualny atak jest na rękę jedynie podżegaczom wojennym i zwolennikom neokolonializmu i zniewolenia całego regionu.
(na podst. SANA, Press TV, PAP, Naharnet, rossia3.ru oprac. JS)









Pingback: DziennikPolski.eu - Wojna w Syrii oczami obserwatorów