Według doniesień medialnych, Rosjanie zdobyli bezpilotowiec rozpoznawczy należący do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych (USAF). Trzy dni temu doniosła o tym państwowa grupa zbrojeniowo-technologiczna Rostec. Samolot miał się poruszać na pułapie ok 4 tys. metrów nad Krymem i zostać przechwycony przez rosyjskie jednostki walki radioelektronicznej . Zakłóciły one jego połączenie z operatorami w USA a maszyna praktycznie nietknięta wpadła w ręce lokalnych sił samoobrony. Jej numer identyfikacyjny wskazuje na przynależność do 66. brygady rozpoznawczej, stacjonującej w Bawarii. Przechwycony dron należy do typu MQ-5B.
(na podst. AFP oprac. WD)
Komentarz Redakcji: Warto przypomnieć, że sprawa bezpilotowców, ich wad i możliwości przejmowania kontroli była już poruszana na łamach Xportalu. Nowe doniesienia z Rosji wskazują na to, iż możliwość taka rzeczywiście istnieje. Nakazywałoby to zdecydowanie większą ostrożność w szacowaniu potencjału tych maszyn, które jakkolwiek świetne w konfliktach asymetrycznych, w obliczu przeciwnika odpowiednio rozwiniętego technologicznie okazują się być znacznie bardziej wrażliwe, stąd też mogą one co najwyżej stanowić uzupełnienie, a nie ekwiwalent tradycyjnych pojazdów załogowych. (WD)









3 komentarze