Syryjska Armia Arabska od kilku dni toczy zacięte walki na północy nadmorskiej prowincji Lattakia o miejscowość Kassab na granicy z Turcją. Mimo zmasowanej ofensywy szczurów otwarcie wspieranych przez tureckie wojsko, szybko stracili oni początkowy impet i nie zdołali wedrzeć się w głąb odszczurzonej w lecie zeszłego roku prowincji. Punktem zaciętego oporu nieopodal granicy z Turcją stało się silnie ufortyfikowane przez syryjskie wojsko „Wzgórze 45”, przy próbie ataku na które w samą środę zginęło kilkudziesięciu terrorystów.
Według raportów potwierdzonych przez irańskie i libańskie media, tylko dziś Turcja znów ostrzelała ogniem artyleryjskim terytorium syryjskie, prawdopodobnie zapewniając osłonę przekraczającym granicę zbrojnym bandom. Mniej wiarygodne doniesienia mówią o tureckich czołgach użytych w podobnym charakterze po syryjskiej stronie granicy. Jest to kolejny, po zestrzeleniu syryjskiego myśliwca, przypadek tak jawnego wspierania zagranicznych najemników przez tureckie wojsko w ostatnich dniach.
Na podst. PressTV, Al-Manar, Syrian Persperctive









3 komentarze