USA: Zagraniczni najemnicy w Syrii

W niezwykłym akcie politycznej hipokryzji Departament Stanu USA przyznał po trzech latach trwania konfliktu, że w walkę przeciwko syryjskiemu rządowi zaangażowani są zagraniczni najemnicy motywowani wahabicką ideologią.

„Sądzimy, że w Syrii jest około 12 tysięcy bojowników z co najmniej 50 krajów – w tym mała liczba Amerykanów – którzy przybyli tam od początku konfliktu”, powiedziała rzeczniczka administracji rządowej USA Marie Harf w czwartek. Inny urzędnik przyznał zachowując anonimowość, że ponad setka obywateli USA pojechała do Syrii walczyć z siłami rządowymi.

Również finansowane przez Zachód fasadowe „Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka” przyznało fakt istnienia ogromnej liczby cudzoziemców walczących z wojskami Baszara Asada, szacując ich liczbę na 20 tysięcy.

Na podst. PressTV

Komentarz Redakcji: Po trzech latach prowadzonej przez siebie proxy war przeciwko Syrii i setkach wypowiedzi nazywających jej „powstaniem Syryjczyków przeciwko dyktaturze”, USA zmieniają swoją linię o 180 stopni, nagle przyznając to o czym Syria i jej sojusznicy mówili od dawna: nie jest to żadna „syryjska wojna domowa”, a wojna przeciwko wahabickim terrorystom uzbrajanym i dofinansowywanym z pomocą Zachodu i niektórych państw arabskich. Dzisiejsze próby dyskontowania istnienia „Państwa Islamskiego” są niczym innym niż waszyngtońską reaktywacją podziału Iraku i próbą znalezienia kolejnego uzasadnienia dla ponownego bezpośredniego zaangażowania militarnego USA na Bliskim Wschodzie. Dlatego dziś wysiłki tych, którzy chcą rzucić wyzwanie globalistycznemu dyktatowi informacyjnemu powinny skupić się na przypominaniu, że to Stany Zjednoczone stworzyły zarówno Al-Kaidę jak i „Państwo Islamskie”, by następnie użyć ich jako pretekstu dla prowadzenia swych imperialistycznych wojen.

Asad-A12

5 komentarzy

Leave a Reply