Iracki doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Flaeh al-Fajad spotkał się z prezydentem Baszarem Asadem w Damaszku i zapoznał go z postępami walki z dżihadystami po irackiej stronie granicy.
Według relacji syryjskich mediów, spotkanie pokazało „ważność wzmocnienia współpracy i koordynacji między dwoma braterskimi krajami w walce przeciwko terroryzmowi, który dotyka Syrii i Iraku, a który zagraża regionowi i światu”.
Fajad podczas wizyty w Damaszku miał powiedzieć Asadowi – jak relacjonuje agencji Reutera libański polityk zaznajomiony ze szczegółami rozmowy – że współpraca z Syryjczykami nie tylko będzie trwała, ale będzie nawet bliższa niż do tej pory. Fajad miał wyrazić też żal, że Asad nie jest zapraszany do koalicji wymierzonej w islamistów z IS.
Z kolei prezydent Syryjskiej Republiki Arabskiej podkreślił, że walka z terroryzmem zaczyna się od nacisku na te państwa, które wspierają i finansują grupy terrorystyczne w Syrii i Iraku udając, że chcą walczyć z terroryzmem.
O zacieśnieniu więzów pomiędzy Damaszkiem, Bagdadem i Teheranem wiadomo co najmniej od 2012 roku.
Na podst. SANA.sy, TVN24








