Premier Beata Szydło udzieliła wywiadu agencji informacyjnej Reutera. Powiedziała w nim, że chciałaby, żeby Angela Merkel wygra wybory w 2017 r. i została kanclerzem Niemiec po raz czwarty.
– Osobiście kibicuję Angeli Merkel i mam nadzieję, że będzie kanclerzem. (…). Mamy bardzo dobre relacje, a w Unii Europejskiej nie ma wielu kobiet na czele państw. – stwierdziła Szydło.
Wcześniej identyczną deklarację lojalności wobec Merkel złożył publicznie minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. Jego słowa skrytykował m.in. poseł niezrzeszony Robert Winnicki.
(Na podstawie reuters.com opracował A.D.)









Jeden komentarz