Zbliża się termin wejścia w życie tzw. ustawy dekomunizacyjnej. Stanowi ona, iż „nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. Ustawa wskazuje, że za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989″.
W oparciu o jej przepisy Instytut Pamięci Narodowej wydał 336 opinii, wskazując 943 ulice jako podlegające ustawie, czyli wymagające zmiany. W ostatnich miesiącach wielokrotnie wskazywano na często jednostronny i krzywdzący charakter tych opinii, w których jako rzeczywiste kryterium stosuje się prymitywną ideologię „antykomunizmu”. I tak na opublikowanej przez IPN „czarnej liście” nazw ulic w Polsce znalazły się między innymi budzące poważne wątpliwości przypadki takie jak:
– ul. 1 Armii Wojska Polskiego, ul. 2 Armii Wojska Polskiego, ul. Zygmunta Berlinga, ul. Karola Świerczewskiego, ul. Stanisława Popławskiego – których „antykomuniści” chcą wymazać z tradycji polskiego czynu zbrojnego podczas II wojny światowej całkowicie wbrew prawdzie historycznej;
– ul. Oskara Langego – który bez względu na swoją biografię polityczną należy do stosunkowo nielicznych polskich uczonych znanych i cenionych na świecie, a jego dorobek jako ekonomisty posiada niewątpliwą wartość i charakter oryginalny, czego nie da się powiedzieć o wielu polskich ekonomistach doby III Rzeczypospolitej, ograniczających się do przepisywania książek i kserowania poglądów swoich zachodnich idoli;
– ul. Michała Roli-Żymierskiego – którego przed zapędami „antykomunistów” roku 2017 nie ratują nawet fakty, iż był jeszcze przedwojennym generałem, wcześniej oficerem I Brygady Legionów dowodzonej przez Józefa Piłsudskiego, a w okresie stalinowskim był więziony pod sfingowanymi zarzutami.
Szczególnie interesujący dla czytelników Xportalu może być wysunięty przez IPN postulat usunięcia nazwy ul. Juliana Bruna – jedynego godnego uwagi myśliciela politycznego związanego z polskim ruchem komunistycznym. Jako jedyny spośród polskich komunistów w epoce II Rzeczypospolitej, Brun starał się stworzyć koncepcyjne podstawy rodzimego narodowego komunizmu, zbliżonego do narodowego bolszewizmu rozwijanego wówczas w Niemczech oraz w emigracyjnych środowiskach „białych” Rosjan. Swoje narodowo-komunistyczne koncepcje wyłożył w książce Stefana Żeromskiego tragedia omyłek (1926), za którą został gwałtownie skrytykowany przez Komunistyczną Partię Polski.
„Ustawa dekomunizacyjna” ma wejść w życie 2 września.
(Na podstawie prawica.net i sputniknews.com opracował A.D.)









3 komentarze