12 sierpnia zwolennicy tzw. alternatywnej prawicy zorganizowali demonstrację pod hasłem Zjednoczyć prawicę w Charlottesville w odpowiedzi na planowany przez władze miasta demontaż pomnika generała Roberta E. Lee, dowódcy wojsk Konfederacji. Podczas wydarzenia doszło do starć między nacjonalistami i lewicowymi kontrmanifestantami. W kulminacyjnym momencie starć samochód wjechał w antyfaszystowskich demonstrantów, w wyniku czego zginęła jedna osoba, a 19 osób zostało rannych.
W ankiecie przeprowadzonej przez ABC News i Washington Post połowa mieszkańców Stanów Zjednoczonych jednoznacznie potępiła cały ruch alt-right, jednak 10 procent ankietowanych (co w przełożeniu na całość amerykańskiego społeczeństwa daje około 22 miliony populacji USA) wyraziło swoje poparcie dla nacjonalistów.
(na podstawie SputnikNews opracował T.Sz)









Jeden komentarz