Syria: Sytuacja po ofensywie ISIS

Tydzień temu dżihadyści tzw. Państwa Islamskiego rozpoczęli potężną, prowadzoną na wielu frontach ofensywę – zakładającą także infiltrację i zajęcie punktów oporu głęboko za liniami sił rządowych. Operacja, nosząca kryptonim „Abu Mohammad al-Adnani” (na cześć jednego z dowódców terrorystów, który zginął w ubiegłym roku) zakończyła się zajęciem dużych sekcji terenu wzdłuż autostrady M-20, łączącej miasto Deir Ezzor z zachodnią częścią Syrii. Oprócz tego dżihadyści odbili tereny wokół leżącego na skrzyżowaniu dróg As-Sukhnah (otaczając siły rządowe w tym mieście), a także obszary koło lotniska Deir Ezzor i stacji pompowni ropy T-3. Całkowitym zaskoczeniem natomiast okazało się zajęcie przez Daesz miasta Al-Karyatayn – położonego w zachodniej części kraju.

Siły rządowe, po początkowym chaosie szybko przeszły do kontrataku, odzyskując większość terytoriów. W okolicy miasta Deir Ezzor nastąpiło to po mniej więcej trzech dniach – pomogła koncentracja znacznych wojsk w tym rejonie. Nieco więcej czasu zajęło zabezpieczenie As-Sukhnah – jednak i tam dżihadyści zmuszeni byli odstąpić od oblężenia miasta, po tym jak odsiecz sił rządowych zajęła pola gazowe Al-Hayl, położone na północny zachód odeń. Z kolei w miastach Kattajb i Ash-Shoula (również położonych wzdłuż autostrady M-20) garnizonom rządowym udało się utrzymać i przejść do kontrnatarcia, wyrzucając dżihadystów z przejętych wcześniej dzielnic.

Jednakże, około pięciokilometrowy odcinek trasy M20 między As-Sukhnah i Kattajb pozostaje nadal pod kontrolą ISIS. Obecnie trwają tam operacje sił rządowych, usiłujących odblokować strategiczną trasę. Bez tego bowiem niemożliwe staje się dostarczanie pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla mieszkańców Deir Ezzor, a także materiałów i posiłków dla wojsk w mieście.

Ponadto, pod kontrolą ISIS nadal pozostaje Al-Karyatayn (al-Qaryatayn), zajęte przez setki „uśpionych” agentów Daesz w mieście, podczas ataku przebranych w mundury Syryjskiej Armii Arabskiej. Obecnie jednak oddziały prorządowe otoczyły je całkowicie; przygotowując się do szturmu niszczą za pomocą artylerii punkty obronne dżihadystów.

Niespodziewana ofensywa Daesz znacznie spowolni wyzwalanie prowincji Deir Ezzor przez wojska rządowe i sojuszników – dając przewagę siłom kurdyjsko-amerykańskim w wyścigu do złóż ropy i gazu. Nie zatrzymała jednak operacji likwidacji enklawy Państwa Islamskiego, położonej na wschód od miast Hama i Homs. Dziś rano oddziały lądowe Syryjskiej Armii Arabskiej, NDF oraz 4. Dywizji Zmechanizowanej zajęły kolejne miasteczko we wspomnianej enklawie – Umm Miyal. Ostateczny upadek tego gniazda ISIS to zapewne kwestia najbliższych dni. Nie zostały też sparaliżowane operacje zabezpieczania południowych rubieży Syrii – blisko granic z Jordanią i Irakiem.

Oprócz tego trwają walki na północy prowincji Hama, najechanej od północy przez dżihadystów z Idlib. Ich niespodziewana ofensywa stoi w sprzeczności z wcześniejszymi porozumieniami deeskalacyjnymi, mającymi chronić ludność cywilną północno-zachodniej Syrii.

(na podst. Al-Masdar, Twitter oprac. M.M.)

Leave a Reply