Niezidentyfikowani wandale namalowali antypolskie napisy na budynku ambasady w Tel Avivie – poinformowała izraelska policja w ubiegłą niedzielę. Wśród malunków znalazły się (niezbyt wiernie odwzorowane) swastyki oraz antypolskie slogany takie jak „Polskie gówno”, czy „Polscy mordercy, p******cie się”. Policja rozpoczęła śledztwo w tej sprawie, sprawców jednak nadal nie znaleziono.
Do zdarzenia doszło po tym jak premier RP Mateusz Morawiecki stwierdził, że Żydzi również mieli udział w zagładzie swoich rodaków podczas II wojny światowej oraz, że i wśród nich zdarzali się kolaboranci. Wypowiedź ta spotkała się z histeryczną reakcją środowisk żydowskich oraz krytyką ze strony premiera tworu syjonistycznego Benjamina Netanjahu.
Przypomnijmy, że na początku lutego na teren ambasady RP w Tel Awiwie wtargnęli protestujący, opisywani przez miejscowe media jako „ocaleni z Holocaustu” – choć tak naprawdę nie można było tego powiedzieć o większości z nich. Urządzając nielegalną manifestację na terenie polskiej placówki dyplomatycznej, eksponowali transparenty z prowokującymi napisami.
(na podst. The Jerusalem Post oprac. Tomasz Szymkowiak)









Jeden komentarz