Mija dziś kolejna rocznica urodzin barona Romana Fiodorowicza von Ungern-Sternberga (29 XII 1885 – 15 IX 1921), rosyjskiego arystokraty krwi i ducha, oraz wybitnego dowódcy wojskowego, zasłużonego w bojach z bolszewickimi rewolucjonistami, przez nich zresztą zamordowanego. Pochodzący z rodziny Niemców bałtyckich, już w młodości związał się z armią, od samego początku biorąc udział w I Wojny Światowej (od lipca 1914 roku). Wtedy to, podczas starć z Austriakami, Niemcami i Turkami, wielokrotnie odznaczył się męstwem graniczącym z szaleństwem. Od pierwszych chwil też podjął walkę z dochodzącym do władzy komunizmem, efektywnie działając wraz z gen. Siemionowem na południowy-wschód od jeziora Bajkał. Następnie w październiku 1920 roku, wobec klęski sił adm. Kołczaka i wycofywania sił interwencyjnych państw zachodnich, przerzucił swe wojska do Mongolii, skąd wypędził okupacyjne siły chińskie. Wyniesiony tam do rangi chana, planował przeprowadzenie wielkiej antykomunistycznej krucjaty, która miała wyplenić bolszewizm z Azji i Europy, oraz przywrócić tradycjonalistyczny porządek, oparty na monarchii. Niestety, tych śmiałych zamiarów nie udało mu się zrealizować, gdyż zaatakowany, musiał ulec wobec miażdżącej przewagi przeciwnika. Schwytany, został niebawem rozstrzelany. Dla nas pozostaje on wzorcowym ucieleśnieniem wojownika Tradycji, walczącego zbrojnie o idee, którym był bezgranicznie oddany. Z okazji rocznicy jego przyjścia na świat prezentujemy blok trzech poświęconych mu tekstów. Są to:
– „Czarny Baron” Edwarda Limonowa
– „Bóg wojny” Aleksandra Dugina
– „Baron Ungern czczony w świątyniach Mongolii” Juliusa Evoli
Redakcja Xportal.pl
6 komentarzy