Reakcje na śmierć Hugo Chaveza zarówno w samej Wenezueli jak i na świecie pokazują, że odszedł polityk wielkiego formatu, nieprzystający do naszych czasów. Zamiast być jak setki innych premierów i prezydentów jedynie zarządcą kraju, był człowiekiem realizującym misję. Dążącym do nadania sensu i nowego kierunku działań kraju i społeczeństwa. Jego determinacja i charyzma podkreślały radykalny kontrast między nim a demoliberalnymi politykierami. Był prawdziwym przywódcą nie tylko dla własnego państwa i narodu, ale także pierwszoplanową postacią wolnego świata. Świata który odważył się głosić wartości niezależności i solidarności, tak innego od klakierów dolara i demoliberalizmu. Dziś, gdy miliony Wenezuelczyków i światowi przywódcy żegnają swojego prezydenta i przyjaciela prezentujemy blok tekstów poświęconych jego osobie. Ronald Lasecki przedstawia pogłębioną analizę ideowo-polityczną boliwarianizmu. Aleksander Dugin rozpatruje postać Chaveza w kontekście kultury Ameryki Łacińskiej. Przedstawiciel amerykańskiej Nowej Prawicy Gregory Hood prezentuje nie pozbawione krytycyzmu spojrzenie na wenezuelskiego prezydenta. Na koniec oddajemy głos samemu Hugo Chavezowi który w wywiadzie przedstawia swoje spojrzenie na politykę zagraniczną i ład międzynarodowy.
Kiedyś nadejdzie dzień w którym państwa i narody przestaną obawiać się gniewu Waszyngtonu i odmówią bicia pokłonów przed złotym cielcem z Wall Street. Będzie to dzień w którym dzieło Hugo Chaveza zostanie doprowadzone do końca. Wszyscy zaś którzy poprzez walkę i pracę przybliżają jego nadejście mogą z dumą powiedzieć: HUGO CHAVEZ – PRESENTE!
Redakcja Xportal.pl







